Menu

Działająca od lipca ustawa o sposobie najniższego wynagradzania pracowników medycznych zobowiązała zarządzających placówkami do zagwarantowania pracownikom wzrostu wynagrodzeń. Na wypłatę docelowych stawek dyrektorzy mają czas do końca 2021 r. W przypadku zapewnienia ustawowych stawek pielęgniarkom pomysłem miało być włączenie dodatków ministra Zembali do wynagrodzenia zasadniczego. Ustawa miała być odpowiedzią na postulaty środowiska oraz w opinii rządzących racjonalną kontrpropozycją dla projektu obywatelskiego, który szybko przepadł w sejmowych przestrzeniach. Dokument wszedł w życie gwarantując podwyżki z mocą wsteczną, od 1 lipca 2017 r. Dla części placówek ustawa była tylko udokumentowaniem funkcjonujących tam już płac, jednak podmiotom w trudnej kondycji finansowej sprawiła nie lada problem. Wielu dyrektorów jeszcze jakiś czas temu w rozmowach z Polityką Zdrowotna deklarowało, że poważnie myśli o włączeniu „Zembalowego” do podstawy wynagrodzenia, część pielęgniarek walczyło o to – obawiając się, że dodatek zniknie, gdy NFZ przestanie go finansować. Ale paradoksalnie po wejściu w życie ustawy o minimalnych płacach w ochronie zdrowia, dodatek może być przynajmniej czasowo korzystniejszy.

http://www.politykazdrowotna.com/24778,dodatek-widmo-czyli-co-dyrektorzy-szpitali-zrobili-z-zembalowym