Menu

Stawki żywieniowe dla pacjentów w szpitalach – które ustalają kierownicy poszczególnych podmiotów leczniczych – wynoszą w większości placówek w Polsce 5 zł dziennie. To niedopuszczalnie niska kwota dla osób wymagających wzmocnienia organizmu w chorobie czy po zabiegach. Niepokojące jest także, że rosną ceny energii, paliwa i żywności – a stawka żywieniowa jest cały czas na tym samym poziomie. Federacja Przedsiębiorców Polskich zwraca uwagę, że to kolejny segment – obok ochrony czy sprzątania – gdzie jednostki publiczne zaniżają ceny usług kosztem pracowników i obywateli. To niedopuszczalny proceder – każdy szpital powinien zadbać, by pacjenci byli traktowani z szacunkiem, co dotyczy także wyżywienia. Wysokość stawki żywieniowej powinna być adekwatna do cen rynkowych i ustalana rozporządzeniem Ministra Zdrowia dla wszystkich placówek medycznych.

Dyrektorzy dobrych szpitali leczących skomplikowane schorzenia wiedzą, że odpowiednia dieta jest wsparciem dla chorego. Np. w Samodzielnym Szpitalu Klinicznym im. A. Mielęckiego w Katowicach dzienna stawka żywieniowa wynosi 15 zł i te obiady regularnie jada dyrekcja.[1]

„Rozwiązywanie problemów służby zdrowia powinno być kompleksowe – dotyczy to zarówno wynagradzania pracowników służb medycznych, odpowiedniego zarządzania pracą pielęgniarek – których jest w zawodzie coraz mniej, jak i rzetelnego wynagradzania za zamawiany sprzęt czy usługi. Nie może być tak, że bezpieczeństwo pacjentów jest narażane tylko dlatego, ze służba zdrowia nadal boryka się z problemami. Obywatele od lat ponoszą koszty złych decyzji i niewydolnego systemu opieki zdrowotnej. Należy jak najszybciej dokonać zmian, które wpłyną na poprawę sytuacji w służbie zdrowia – a co za tym idzie wynagrodzeń i bezpieczeństwa pacjentów. Ważne jest, by usługi, w tym żywienie, nie były w tym kontekście pomijane. Szacujemy dalszy kroczący wzrost cen artykułów spożywczych. Na bazie dostępnych materiałów oraz kontaktów z dostawcami oceniamy wzrost cen koszyka podstawowego od 15-20% do końca marca 2018” – ocenia Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Dotychczasowe i planowane wzrosty elementów stawki żywieniowej:

  • Wzrost cen artykułów spożywczych średnio o 4,6%. Należy wziąć pod uwagę , że wzrosty cen koszyka używanego w cateringu szpitalnym są wyższe od średniej.  Wzrosty cen np. nabiału , jabłek, wędlin, pieczywa które odnotowano w ujęciu wrzesień 2016-wrzesień 2017 to od kilkunastu do kilkudziesięciu procent dla wybranych produktów.
  • Wzrost kosztów energii – Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził nowe taryfy energii elektrycznej oraz gazu ziemnego ( od 01.01.2018) . Wzrost cen oscyluje na poziomie 5-10 % w zależności od rodzaju odbiorcy.
  • Nowe Prawo Wodne skutkuje zapowiadanymi przez samorządy podwyżkami opłat za wodę oraz ścieki w wysokości 5-8%.
  • Wzrost płac (wzrost najniższej krajowej i presja płacowa) od stycznia 2017- wrzesień 2017 zwiększył koszt płac o 19%.

„Zwracam się do pracowników zawodów medycznych: jeżeli robicie jakiekolwiek protesty – zresztą słuszne protesty – to zawierajcie w swoich postulatach, szczególnie płacowych, również żądania podwyższenia standardu obsługi pacjentów – czyli, jeżeli chcecie, na przykład, plus 10 złotych za godzinę pracy, to zażądajcie podniesienia do 10 zł czy 14 zł stawki żywieniowej dla pacjenta. Macie wtedy wsparcie obywateli” – wskazał Poseł na Sejm RP Paweł Kukiz po ostatnim pobycie w szpitalu[2].

Żywienie jest jednym z elementów terapii – źle odżywiony pacjent jest bardziej narażony na zakażenia czy odleżyny. To ważny i niezbędny element terapii, którego nie można pomijać – a przede wszystkim integralna część procesu leczniczego. Misja i obowiązki personelu medycznego – który bez wątpienia powinien być właściwie wynagradzany – powinny iść w parze z dbałością o bezpieczeństwo i jakość opieki nad pacjentem. Takie postulaty prezentujemy od wielu lat – systematycznie apelując do Ministra Zdrowia” – podkreśla Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Szpitalne menu zaniepokoiło Rzecznika Praw Obywatelskich, Adama Bodnara. Zaapelował do Ministra Zdrowia Konstantego Radziwiłła, by wraz z NFZ zainteresowali się wyżywieniem pacjentów. Zdaniem RPO, złemu menu jest winna chęć oszczędzania na jedzeniu pacjentów, bo trzeba je sfinansować w ramach kontraktu z NFZ. Rzecznik Praw Obywatelskich zaproponował, by prawo do żywienia, zgodnie ze stanem zdrowia leczonej osoby, wpisać do Karty Praw Pacjenta.[3]

[1] http://www.gloswielkopolski.pl/wiadomosci/poznan/a/glodowa-dieta-w-szpitalu-czyli-jak-wyzywic-pacjenta,10598031/2/

[2] http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/poranna-rozmowa/news-kukiz-byc-moze-bedziemy-musieli-zalozyc-partie-zeby-miec-zab,nId,2449877

[3] http://www.gloswielkopolski.pl/wiadomosci/poznan/a/glodowa-dieta-w-szpitalu-czyli-jak-wyzywic-pacjenta,10598031/