Menu

Notatka z posiedzenia Sejmowej Komisji Zdrowia

W dniu 3 stycznia 2018 roku odbyło się posiedzenie Sejmowej Komisji Zdrowia poświęcone przekazaniu informacji przez Ministra Zdrowia w sprawie sytuacji związanej z wypowiedzeniami przez lekarzy rezydentów i innych klauzuli opt-out. Posiedzenie otworzył przewodniczący Komisji B. Arłukowicz, który na wstępie starał się przedstawić sytuację polskich szpitali na terenie poszczególnych województw, zwracając uwagę na problem z ograniczonym dostępem pacjentów do świadczeń zdrowotnych. B. Arłukowicz zadał wiele pytań Ministrowi Zdrowia, które dotyczyły m.in. działań i aktywności Ministra Zdrowia w związku z zaistniałą sytuacją. Przewodniczący Komisji oczekiwał odpowiedzi na temat liczby spotkań z protestującymi lekarzami rezydentami, liczby przeprowadzonych przez NFZ kontroli, liczby spotkań z wojewodami i jakie działania zostały przez nich podjęte, czy odbyły się spotkania z dyrektorami szpitali, w których są problemy kadrowe, czy uruchomione zostały infolinie dla pacjentów, aby uzyskać pomoc w zakresie dostępności do świadczeń zdrowotnych.

Minister Zdrowia K. Radziwiłł jednoznacznie podkreślił, że nie ma sytuacji krytycznej ani kryzysowej jak to przedstawiają media, natomiast wszyscy mają dostęp do opieki, tym bardziej, że sytuacja jest pod kontrolą Ministra Zdrowia, ponadto prowadzony jest stały monitoring przez oddziały wojewódzkie NFZ. W ocenie Ministra Zdrowia obecna sytuacja nie stanowi zagrożenia dla pacjentów, natomiast uchwalona nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, dotycząca wzrostu nakładów na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB w 2025 r. w ocenie Ministra Zdrowia jest rewolucyjna i przekazuje olbrzymie środki. Ponadto Minister Zdrowia przedstawił dane, z których wynika, że klauzulę opt-out wypowiedziało 3546 lekarzy, w tym 1899 to lekarze rezydenci, 1657 to inni lekarze, w Polsce pracuje ok 80 tys. lekarzy, w tym 18 tys. lekarzy rezydentów. Minister Zdrowia poinformował także, że lekarze rezydenci otrzymali podwyżki w przedziale od 400 do 1600 zł miesięcznie, natomiast od 1 stycznia wzrosły o minimum średnio 500 – 1700 zł. Najniższe wynagrodzenie rezydentów to od 3675 – 4875, czyli średnio o 500 albo 1700 zł wyższe niż rok temu przy dodatkowym płaceniu za dyżury i inne. K. Radziwiłł odniósł się również do postulatów niefinansowych, jakie zgłaszali lekarze rezydenci; dotyczyły one likwidacji kolejek i informatyzacji w ochronie zdrowia, gdzie Minister podkreślał, że będzie ona przełomowa i będą uruchomione środki z UE (na budowę platformy P1). Ponadto stopniowo Ministerstwo Zdrowia podejmie działania, aby opracować standardy organizacyjne w poszczególnych dziedzinach medycyny. Jednocześnie zwrócił uwagę, że w wielu polskich szpitalach obsady dyżurowe są znacznie liczniejsze niż w szpitalach w Europie i niekoniecznie efektywnie wykorzystane.

W odniesieniu do wyjaśnień i informacji przedstawionych przez Ministra Zdrowia posłowie, zadając pytania, chcieli otrzymać informację: czy trwają prace nad projektem rozporządzenia, który będzie umożliwiał pracę lekarzom z zagranicy, w tym z Ukrainy; czy są konkretne rozwiązania Ministerstwa Zdrowia, w jaki sposób zapobiec eskalacji zjawiska zamykania oddziałów; w jaki sposób będą funkcjonowały szpitale w sieci w aspekcie wymogów NFZ podczas kontraktowania świadczeń, uwzględniając sytuację braków kadrowych lekarzy. Padła sugestia, aby w związku z rozwojem gospodarczym Polski, uszczelnieniem VAT, a tym samym zwiększonymi dochodami państwa, w budżecie na rok 2018 przesunąć większe środki na ochronę zdrowia w Polsce i uznać ją jako priorytet w finansowaniu. Pojawił się też pomysł oddzielenia pracy na stanowisku ordynatora od praktyki prywatnej. Przedstawiciele strony społecznej poruszali kwestię nowelizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym i braku lekarzy do pracy na SOR i IP.

Przedstawiciel lekarzy rezydentów z Porozumienia rezydentów M. Sobotka podkreślał, że nie jest to protest, tylko akcja wypowiadania klauzuli opt-out, która jest konsekwencją protestu głodowego. W ocenie środowiska lekarzy projekty rozporządzeń, jakie są w trakcie opiniowania, są bardzo niebezpieczne, ponieważ zagrażają bezpieczeństwu pacjenta, natomiast jeśli nie dojdzie do porozumienia z MZ w styczniu może dojść do zamykania oddziałów, SOR i IP i innych placówek.

Przewodnicząca OZZPiP K. Ptok odniosła się do warunków pracy i płacy zawodów medycznych, w tym pielęgniarek i położnych, w aspekcie sytuacji demograficznej polskiego społeczeństwa i starzejącej się grupy zawodów medycznych, w tym pielęgniarek i położnych.

Prezes NRPiP Z. Małas zwróciła uwagę na sytuację kadr medycznych, gdzie oprócz braków lekarzy z jeszcze większymi brakami kadrowymi boryka się środowisko pielęgniarek i położnych. Posługując się najnowszymi danymi z grudnia 2017 roku Z. Małas wskazała na brak zastępowalności pokoleniowej w grupie pielęgniarek i położnych i stwierdziła, że pielęgniarka unijna opiekuje się średnio 5-7 pacjentami, natomiast w Polsce ma pod opieką kilkunastu a nawet kilkudziesięciu pacjentów na dyżurze. Aby osiągnąć średnio-unijny wskaźnik 9,4 pielęgniarek na 1000 mieszkańców (w Polsce 5,2) powinno rokrocznie wchodzić do zawodu blisko 15 tys. absolwentów, a nie jak obecnie – niespełna 3 tys. Pomysł Ministra Zdrowia, który szuka rozwiązań patowej sytuacji środowiska lekarskiego, proponując zmiany w aktach prawnych, które w ocenie samorządu zawodowego pielęgniarek i położnych mogą spowodować nałożenie dodatkowych zadań na pielęgniarki i położne i tak już bardzo przeciążone pracą.

Minister Zdrowia odnosząc się do pytań i wątpliwości posłów i strony społecznej potwierdził, że jest rozważany pomysł, aby sprowadzać personel medyczny, w tym lekarzy, którzy wykonywaliby zawód w oparciu o ograniczone prawo wykonywania zawodu, natomiast nadzór i odpowiedzialność na terenie podmiotu leczniczego miałby ponosić dyrektor. Ponadto podkreślił, że w większości krajów UE i nie tylko szeroko pojętą opiekę nad pacjentami sprawują osoby a nie konkretnie lekarze i system dobrze funkcjonuje. Padła również propozycja rozwiązania problemów kadrowych w postaci np. dyżurów lekarskich pod telefonem, o których decydowałby dyrektor wyposażony w większą swobodę i możliwości organizacyjne.

Z informacji uzyskanych od Ministra Radziwiłła zwiększono limit o 1500 miejsc dla kandydatów na wydziałach lekarskich w kształceniu przed dyplomowym, natomiast na wydziałach pielęgniarstwa o 1000. Z kolei liczba rezydentur w stosunku do 2014 roku wzrosła dwukrotnie.

Posiedzenie Komisji Zdrowia zakończyło się głosowaniem nad podjęciem dezyderaty, która przygotowana była przez Przewodniczącego B. Arłukowicza a druga przez Wiceprzewodniczącego T. Latosa. W wyniku głosowania przyjęta została dezyderata T. Latosa.

Notatkę sporządziła

Mariola Łodzińska

Wiceprezes NRPiP